Mikroplastik w próbkach wody – wyniki z badania studenckiego, coś nie gra
345 wyświetleń
2 odpowiedzi
J
Robię projekt na studiach (ochrona środowiska, 3 rok) i analizowałam próbki wody z rzeki przy naszym mieście metodą spektroskopii IR. Wyszło mi stężenie mikroplastiku ~340 cząsteczek/litr, ale w literaturze dla podobnych rzek widzę liczby rzędu 10-80. Próbka była zbierana w lutym, może sezonowość ma wpływ? Albo popełniłam błąd przy filtracji przez membranę 20 µm?
G
Robiłam podobne analizy w ramach pracy magisterskiej i moje pierwsze wyniki też były mocno zawyżone – okazało się, że zanieczyszczenie kontaminacyjne z samego sprzętu laboratoryjnego (szalek Petriego, pipet, odzieży) potrafi dodać nawet kilkaset cząstek na litr. Czy pracowałaś w specjalnie przygotowanym środowisku z minimalizacją ekspozycji na powietrze i plastikowy sprzęt? Próbka ślepa (blank) z wodą dejonizowaną przetworzoną tą samą metodą mogłaby od razu wskazać, czy problem leży w kontaminacji.
I
Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz: piszesz o membranie 20 µm, ale większość protokołów do badań rzecznych używa 10 µm lub nawet 5 µm jako dolnej granicy retencji – czy możliwe, że zatrzymałaś frakcję, którą inne cytowane badania pomijają lub odwrotnie? Podaj też, jak liczyłaś cząstki – ręcznie pod mikroskopem czy przez automatyczne zliczanie w oprogramowaniu, bo to mocno wpływa na powtarzalność i często jest źródłem rozbieżności między laboratoriami.
Zaloguj się, aby brać udział w dyskusji.